Czy ta para sympatycznych staruszków po 70-tce mogłaby dopuścić się bezczelnego oszczerstwa?

Tutaj dyskutujemy na tematy niezwiązane z polityką.
Awatar użytkownika
Alfredo
Posty: 11
Rejestracja: 21 mar 2019, 08:23

Czy ta para sympatycznych staruszków po 70-tce mogłaby dopuścić się bezczelnego oszczerstwa?

Post autor: Alfredo » 08 kwie 2019, 07:55

Obrazek
Czy ta para sympatycznych staruszków po 70-tce mogłaby dopuścić się bezczelnego oszczerstwa?

A w życiu!

Dlatego tylko skrajnie fanatyczny, zaściankowy pisowiec mógłby mieć co do nich wątpliwości, kiedy oskarżyli księdza w francuskim Baye o molestowanie seksualne czwórki ich wnuków. Księdza natychmiast odsunięto od obowiązków, opinia poszła w świat.

Niestety, śledztwo wykazało, że było inaczej. Parka wynajmowała od księdza mieszkanie w domu rekolekcyjnym, pokłócili się o wysokość najmu, i postanowili zemścić się na księdzu, wytaczając mu proces o coś, czego nie zrobił, i próbując zrujnować mu życie. Zostali skazani na 3 miesiące w zawieszeniu i... 500 euro grzywny.

Oj tam oj tam. Wam się nigdy nie zdarzyło wytoczyć komuś procesu o molestowanie dzieci, wiedząc, że ten ktoś tego nie zrobił...?

Najlepszym się zdarza. Nawet tak sympatycznym staruszkom.

Ale jakby ktoś pytał - oskarżenie księdza o pedofilię równa się automatycznie: wina. Bo to przecież niemożliwe, że ktoś oskarża z prywatnych, prymitywnych pobudek i z żądzy zemsty za jakieś wydarzenie, lub z powodu głębokiego urazu psychicznego do całego Kościoła, bo na przykład jakiś ,,nadgorliwy" ksiądz nie chciał wydać ateiście zgody na ślub za samą kopertę, bez pytań. I najpierw burzymy pomniki, plujemy na całą instytucję, wykorzystujemy to politycznie i robimy komunistyczną propagandę, a dopiero potem upewniamy się jak było naprawdę. Albo w ogóle się nie upewniamy, bo badanie prawdy nam się może nie opłacić, tak jak Żydom nie spieszy się do wydania zgody na dokładne zbadanie tego co się wydarzyło w Jedwabnem. Po co.

Jest oficjalna propagandowa wersja, dzięki której można Polakom przypiąć łatkę nazistów i domagać się od nich hajsu? Jest. Są miliony skretyniałych Polaków, które przyjmują tę wersję na ślepo, wierząc synowi żydowskiego komunisty, powołującego się na relacje innego żydowskiego komunisty? Są.

Więc... po co to psuć?

Prawda bywa taka trywialna...

I czasem nic się nie da na niej ugrać. Jest więc zbędna i należy ją jak najszybciej wykluczyć z dyskursu publicznego.
Znalezione na facebooku na profilu "Raz prozą, raz rymem - walczymy z propagandowym reżimem"

https://www.facebook.com/razproza

ODPOWIEDZ