Roszczenia żydowskie – syndrom osy zielonookiej

Tutaj prowadzimy dyskusje na tematy związane z polityką. Jeśli tematów tych będzie za dużo, pomyślimy nad rozdzieleniem ich na mniejsze fora.

Awatar użytkownika
Gość

Re: Roszczenia żydowskie – syndrom osy zielonookiej

Post autor: Gość » 23 kwie 2019, 18:25

Rzeczywistość dziś jest zaszyfrowana jak chyba nigdy wcześniej. Żeby ją zrozumieć trzeba być jak deszyfrant, jak matematyk, (szczególnie jeśli chce się być podmiotową lewicą). Tu wszystko jest na odwrót, to jak jazda samochodem na lodzie. Chcesz skręcić w lewo a skręcasz w prawo, chcesz się zatrzymać nie naciskaj hamulca itp. im głośniej o socjalu tym większy ratunek kapitalizmu. Ładne to najczęściej trucizna, jak równiutka marchewka w Kauflandzie, jak Natalia Siwiec. Ludzie z krwi i kości zamienili się w coś na kształt chodzących podpasek i płynów do mycia naczyń...


ODPOWIEDZ